Nithan Thai | Berlin


Chausseestraße 5, 10115 Berlin

+49 30 55213969

5 – 30 EUR

Nithan Thai

Nithan Thai

Restauracja azjatycka

Czy warto w Berlinie spróbować kuchni wschodu? Czy jest szansa, że smaki te będą bliskie autentycznych? Woda, wewnętrzny spokój, dźwięk wschód i zachód słońca… O co z tym wszystkim chodzi?

Jaka jest filozofia Nithan Thai?

Jak udało nam się dowiedzieć od kelnerów, w Nithan Thai posiłek jest rytuałem łączącym wszystkich przy stole. Wybieramy się na niego nie tylko po to by się najeść, ale przede wszystkim – dzielić, nawiązać dialog i poznawać inne kultury. Mamy doświadczać – kolorów, smaków, tekstur oraz technik gotowania przy użyciu tajskich surowych materiałów.

Restauracja została założona w Tel Awiwie przez Naomi Horowitz, która chciała przenieść Izraelczyków w świat swojego dzieciństwa. Przedsięwzięcie musiało się udać, skoro jej restauracja znajduje się też w Berlinie.

Woda, wewnętrzny spokój, dźwięk, wschód i zachód słońca?

Menu w Nithan Thai podzielone jest tematycznie. Każda grupa dań ma swój temat przewodni. Znajdziemy w nim:

    • wschód słońca – poranki w Azji. Zapach, świeżość, kolor mają przywołać azjatyckie pola na nasz stół.
      Przykładowe dania:

      • Tam ma-la-ko: zielona papaja, mango, chukka chilli, mięta, kaffir, limonka, orzechy nerkowca, sos akaya cham
      Cena: 13 EUR

      • Zupa Kokki: tajskie udon, wywar sake, łosoś, wakame, shimaji, kolendra, cebulka dymka
      Cena: 9 EUR

    • zachód słońca: złoto w kuchni. Chrupkość symbolizuje pełnię życia.

      Przykładowe dania:

      • Thai roll: tuńczyk, łosoś, grzyby królewskie, ABC sos sezamowy
      Cena: 17 EUR

      Złoty sum: okoń, ciasto, kurkuma, chili, grzyby agadashi
      Cena: 11 EUR

    • woda: czysta, daje życie. Symbolizuje to, o co walczymy.

      Przykładowe dania:

      • Sashi sashimi: biała ryba, szczypiorek, miso yuzo mandarin
      Cena: 11 EUR

      Bakka shrimps: krewetki, chińskie szalotki, kokki yakitori, marchew, mięta, biały sezam
      Cena: 17 EUR

    • dźwięk: odgłosy w kuchni, gdy płomień dotyka metalu. Koncert smaków.

      Przykładowe dania:

      • Ajam nea: filet z woka, czosnkowe palm thai style, czerwona rzodkiewka, cassova
      Cena: 25 EUR

      • Top talle: jagnięcina, sos hoisin, bułka barbecue, t-t flam, kolendra
      Cena: 29 EUR

    • wewnętrzy spokój. Praca nad nim sprawia, że jesteśmy silniejsi.

      Przykładowe dania:

      • Tajska wołowina: długo gotowany wywar, fasolka mong, szczypior, zanzi toast, morelowo-karczochowy sos
      Cena: 26 EUR

      • Sałatka z wołowiny o 5 rano: polędwica wołowa, rukola, szczypiorek, galangal, nam togorashi, wywar thai miso
      Cena: 14 EUR

My na kolację zdecydowaliśmy podzielić się wyboldowanymi powyżej daniami. Na obiad jedliśmy pizzę w Il Casolare, więc nie byliśmy bardzo głodni.

Jak smakowały potrawy i czy są warte swojej ceny?

To zdecydowanie pierwszy raz, gdy jedliśmy tak ciekawe dania. Połączenie smaków i tekstur naprawdę przeniosło nas w inny świat i dostarczyło wcześniej nieznanych doznań. Wszystko było ultra ciekawe, świeże i bardzo smaczne. Musimy jednak przyznać, że pomimo, iż koncepcja restauracji opiera się na dzieleniu daniami, ich wielkość jest zaskakująco mała. Porcje są raczej przystawkowe, więc gdyby nie syty obiad, byliśmy zawiedzeni. Może chodzi o to, żeby zamówić kilkanaście pozycji z menu i w towarzystwie próbować różnych smaków, dla nas jednak ceny w Nithan Thai były zbyt wysokie na takie rozwiązanie.

Jak tu trafiliśmy?

Zaskoczymy Was! Nie z polecenia znajomych, czy po przeczytaniu opinii online. Jednego wieczora przechadzając się po okolicy, po bardzo udanym posiłku w Momos, za nos złapała nas wyborna woń potraw w Nithan Thai, a ich kolory i wygląd sprawił, że postanowiliśmy wrócić.

Czy warto?

Naszym zdaniem zdecydowanie tak! Nie nastawiajcie się jednak na najedzenie się, a doświadczanie, odkrywanie i smakowanie. Wtedy to przeżycie warte jest każdego centa (a centów wymaga niemało 😀)

Nithan Thai
  • Jedzenie
  • Obsługa
  • Wystrój
  • Lokalizacja
4.3

Nithan Thai

Warto się tu wybrać. Nie nastawiajcie się jednak na najedzenie się, a doświadczanie, odkrywanie i smakowanie.

Recenzowali Wam: Julia i Przemysław

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zapisz się do newslettera

*Akceptujesz politykę prywatności

Obejrzyj na YouTube